W niedzielę (dziś) o godzinie 17:00 rozpocznie się konklawe Kościoła Powszechnego Pollinu. Pierwsze głosowanie odbędzie się o 18:00, po czym nastąpi przerwa do poniedziałku. W poniedziałek przewidziano dwa głosowania – o godzinie 18:00 i 21:00. Kolejne dni będą przebiegać według tego samego harmonogramu, aż do wyboru nowego Patriarchy.
Z tej okazji El Reino przeprowadziło rozmowę z Jego Eminencją Krzysztofem Windsorem, Kardynałem Kościoła Powszechnego Pollinu.

Arcybiskup Grodziski
El Renio: Witamy Waszą Eminencję i dziękuję że zgodził sie Wasza Eminencja odbyć rozmowę z redakcją El Reino. Zaciekawienie Konklawe jest ogromne w mikroświecie. Chcielibyśmy zadać kilka pytań na temat planowanego spotkania hierarchów KPP. Przed Waszą Eminencją niezwykle ważne zadanie – wybór Patriarchy. Jak to jest odczuwać tak wielki ciężar na swoim sercu?
Kard. Windsor: Zgadza się, zadanie niezwykle ważne. Od tego wyboru zależy, w którą stronę pójdzie Kościół Powszechny Pollinu… W sercu mam spokój, pełne oddanie Bogu i zanurzenie w modlitwie. Razem z Nim łatwiej jest podejść do tego zadania
El Reino: Jakie są obecnie nastroje wiernych po abdykacji jednego z filarów Kościoła?
Kard. Windsor: Wierni zdecydowanie dobrze przyjęli tę wiadomość. Oczekują, zastanawiając się, kto zostanie następnym Arcybiskupem Osieka.
El Reino: Czy konklawe odbędzie się w Osieku, czy rozważane były inne lokalizacje?
Kard. Windsor: Kardynał Dziekan ustalił lokalizację na Osiek i wszyscy zgodzili się na tę lokalizację.
El Reino: Ilu kardynałów jest uprawnionych do głosowania i ilu z nich weźmie realnie udział?
Kard. Windsor: Do głosowania uprawnionych jest pięciu kardynałów i oczekuje się, że wszyscy będą obecni. Na ten moment żaden z kardynałów nie zgłosił nieobecności.
El Reino: Ile dni potrwa zgromadzenie kardynałów i jaki jest harmonogram obrad?
Kard. Windsor: Powiem tak – tyle, ile będzie trzeba, tak długo jak nie wybierzemy nowej głowy Kościoła. Sam myślę jednak, że uda nam się wybrać w przeciągu trzech głosowań, czyli dwóch dni. Zaczynamy w niedzielę o godzinie 17:00 modlitwą, później pierwsze głosowanie przewidziane jest na godzinę 18:00. Po nim nastąpi przerwa do poniedziałku. W poniedziałek głosowania odbędą się o 18:00 i 21:00. Każdy kolejny dzień według harmonogramu głosowań z poniedziałku.
El Reino: Jak Kościół Powszechny odnosi się do nurtu Rotrio-Katolicyzmu w obliczu konklawe?
Kard. Windsor: KPP z Rotrii i jej braku decyzyjności oraz wielkiego kryzysu, który tam nastąpił, się w zasadzie narodził. Przejęliśmy owczarnię, kiedy brak było pasterza. Ale to opowieści na inne wywiady. Z naszej strony jesteśmy pozytywnie i pokojowo nastawieni do relacji z KR. Wiem, że abp Osieka Piwski bardzo wierzył w ekumenizm. Przyszłość relacji zależeć będzie od nowego Arcybiskupa.
El Reino: Czy wśród kardynałów wyróżniają się jacyś faworyci? Kto cieszy się największym poparciem?
Kard. Windsor: Powtarzając wiedzę starą jak świat – kto wejdzie papieżem na konklawe, wyjdzie kardynałem. Ze swojej strony nie mam jeszcze faworytów. Trzeba pytać wiernych.
El Reino: Jakie kryteria – duchowe, kulturowe, administracyjne – decydują o sile kandydatury?
Kard. Windsor: Każdy z braci kardynałów ma swoje kryteria. Najczęściej są takie, które odpowiadają wizji Kościoła każdego z nas. Trzeba wspomnieć, że w większości kardynałowie się aż tak nie znają i wybór może być trudny, ponieważ nie mieliśmy między sobą dużego kontaktu. Byliśmy trochę podzieleni Pollin-Kompas. Zobaczymy zatem, jakiego wyboru dokonamy.
El Reino: Czy w gronie elektorów są kandydaci-reprezentanci różnych mikronacji?
Kard. Windsor: Tak, zdecydowanie. Księstwo Sarmacji, Voxland i Miasto Arcybiskupie Osiek wraz z Królestwem Niebieskiej.
El Reino: Jakie główne wyzwania duszpasterskie powinien podjąć nowy Patriarcha?
Kard. Windsor: Moim zdaniem zatroszczyć się trzeba o liturgię, usystematyzować ją. Powinien też zachęcać do dołączenia w struktury KPP.
El Reino: Czy podczas konklawe zostanie uwzględniony synodalny proces konsultacji z wiernymi?
Kard. Windsor: Na konklawe głos będzie tylko poprzez kardynałów reprezentujących swoich wiernych.
El Reino: Czy istnieją w Kościele Powszechnym Pollinu bieżące spory doktrynalne, które mogą wpłynąć na wybór?
Kard. Windsor: Nie są mi takowe znane, więc zakładam, że ich nie ma.
El Reino: Jakie elementy liturgiczne i ceremoniał towarzyszyć będą zgromadzeniu kardynałów?
Kard. Windsor: Nie zostało to ściślej określone, ale odbywać się będzie dość podobnie do Rotryjskiego konklawe.
El Reino: Jak zmieniła się pozycja Kościoła Powszechnego Pollinu od ostatniego (pierwszego) konklawe?
Kard. Windsor: Rozrośliśmy się, do naszych struktur dołączyło wiele mniejszych Kościołów, np. z Edelweiss. Objęliśmy troską duszpasterską wiele nowych państw. Niestety wciąż brak duchownych – to poważny problem w naszym Kościele. Nowe konklawe jest też bardziej zorganizowane – pierwsze było w zasadzie zapieczętowaniem JE abp Piwskiego na tym stanowisku po proklamacji, która została ogłoszona już trzy lata temu.
El Reino: Jak Kościół Powszechny Pollinu definiuje rolę kobiet w strukturach kościelnych – liturgicznych, administracyjnych i teologicznych? Czy istnieją planowane reformy, które rozszerzyłyby kompetencje kobiet w procesie wyboru przywódcy?
Kard. Windsor: Dotychczas nie było to poruszane wśród wyższego duchowieństwa i arcybiskupa. Dobre pytanie – tutaj zależy wszystko od nowej Głowy Kościoła.
El Reino: Na koniec – jakieś słowa do czytelników?
Kard. Windsor: Kolegium prosi wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwę na czas tego ważnego wyboru. Ja tymczasem udaję się prosto do samolotu na wspomniane dzisiaj konklawe. Z Panem Bogiem!
El Reino będzie nadal dokumentować przebieg konklawe i decyzje, które zadecydują o przyszłości Kościoła Powszechnego Pollinu. W sercu Osieka rozgrywa się nie tylko wybór – ale duchowe rozeznanie, które może odmienić oblicze wspólnoty.






