Home / El País / Wielka Harmonia: Zakończenie wizyty Bazylego oraz Wspólnota Kościołów

Wielka Harmonia: Zakończenie wizyty Bazylego oraz Wspólnota Kościołów

Walencja stała się świadkiem wydarzeń, które na stałe zapiszą się w kronikach mikroświata. Wizyta Patriarchy Rusowii, Bazylego, w Królestwie Skarlandu, zwieńczona wspólnym koncertem i ogłoszeniem nowej Wspólnoty Kościołów, pokazała, że wzajemny szacunek potrafi kruszyć mury budowane przez długie okresy milczenia

Symfonia pod gotyckimi łukami

Dzisiejszy dzień zaczęł się w Katedrze Patriarchalnej w Walencji. Pod czujnym okiem mnichów z Rusowii oraz skarlandzkich mistrzów ceremonii, dwa potężne chóry – Prawosławnego Patriarchatu Rusowii oraz Katedry Walenckiej – szlifowały wspólny występ. Jak podkreślił gospodarz spotkania, Patriarcha Walencji Juan de la Cerda, ta muzyczna różnorodność stała się najdoskonalszym obrazem jedności. Chóry zachowując własne barwy i tradycje, stworzyły harmonię niemożliwą do osiągnięcia w pojedynkę.

Braterstwo

„Zanim jesteśmy patriarchami, jesteśmy braćmi. Zanim jesteśmy pasterzami, jesteśmy sługami” – te słowa Patriarchy Bazylego głęboko zapadły w serca zgromadzonych, definiując nowy rozdział w relacjach między dwoma nurtami wiary.

Narodziny Wspólnoty

Kulminacja wizyty nastąpiła na Placu pod Pałacem Benedykta. W blasku tysięcy świec trzymanych przez wiernych i płomieni pochodni, obaj hierarchowie wyszli na balkon.

W uroczystej oprawie zaprezentowano wiernym historyczny dokument. Wspólne rozwinięcie pergaminu z pieczęciami patriarchalnymi ogłosiło powstanie Wspólnoty Kościołów. Próba wzajemnego szacunku i celebracji różnic pod wspólnym dachem.

Nowy świt dla Skarlandu i Rusowii

Zakończenie wizyty Patriarchy Bazylego pozostawia po sobie coś więcej niż tylko wspomnienie pięknych liturgii. Pozostawia „most przerzucony nad przepaściami historii”. Patriarchowie udowodnili, że w dobie podziałów, wybór braterstwa jest możliwy.

Patriarcha Walencji podsumował dzisiejsze wydarzenia słowami: „Od tej nocy nie ma już 'nas’ i 'ich’ – jesteśmy jedną rodziną”.